Istoty, które dotąd znaliście tylko z legend, istnieją naprawdę i, choć ukrywają swą prawdziwą naturę, to śmiało korzystają z uroków życia, dumnie nazywając się między sobą nadludźmi. Są wszędzie: pracują jako lekarze, fryzjerzy, ekspedienci i bankierzy. Prawdziwym siedliskiem "nadludzi" jest Hollywood i... polityka. Chyba Was to nie dziwi? Polski rząd aż się roi od krwiopijców.
O pisarzeniu
Moje doświadczenie w pisaniu jest równe niemal zeru - to opowiadanie jest swoistą rozgrzewką dla mych skostniałych palców, ćwiczeniem i traktując to w ten sposób raczej się nie zawiedziesz. Krytykę przyjmuję z wdzięcznością.
poniedziałek, 9 września 2013
Złośliwość rzeczy martwych
Przepraszam, że nie piszę, ani nie komentuję, lecz komputer odmówił mi posłuszeństwa i od tygodnia czekam, aż wróci z gwarancji. Do kiedyś :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)